piątek, 8 marca 2013

Poradnik po Panfu.

Witajcie moja przyjaciółka z realnego świata, zgodziła się zrobić posta pod tytułem: ,,Poradnik po Panfu".
Mam nadzieję że jej źle nie ocenicie.. no dobrze to niech już ona zacznie pisać!
Hey! jak widzicie znacie pandę o nicku: ponti.
To dobrze jak widzicie zrobię dla was tego posta znajdziecie mnie na Panfu :)
To zaczynajmy!


Włączamy przeglądarkę Google Chrome.


W wyszukiwarce w pisujemy panfu.pl


To jest strona główna Panfu, tam gdzie widzicie czerwoną strzałkę to tam kliknijcie gdzie pokazuje.


Wybieramy płeć swojej pandy żeńska czyli dziewczyna i męska czyli chłopak.


Jak wybierzemy płeć swojej pandy ubieramy ją w jakieś ciuszki.


Potem jak wybierzemy ciuszki, nazywamy swoją pandę moja panda nazywa się: Perlenka.


Jak skończycie nazywać swoją pandę, to potem mamy hasło do wpisania. Nie zdradzajcie go nikomu!!


Potem wpisujemy adres e-mail, akceptujemy warunki. i klikamy tam gdzie pokazuje czerwona strzałka.


Rejestracja prawie ukończona teraz musimy otworzyć swoją pocztę e-mail i aktywować swój adres e-mail.


Włączamy znów Google Chrome.


I wpisujemy serwis pocztowy tam gdzie mamy swój adres e-mail ja mam na o2.pl nie którzy mają na wp.pl, mail.google.com, interia.pl (itd).


Wpisujemy e-mail i hasło.


I na stronie głównej naszej poczty mamy taką wiadomość rejestracyjną na Panfu i klikamy w ten długi link.


Teraz wpisujemy nazwę pandy i hasło.


Już ładuje nas do gry. :)


Jesteśmy w krainie Panfu, na początku lądujemy w swojej chatce na drzewie (w pełni nie gotowej jest budowana przez Manniego). Wita nas Max i uczy nas chodzić i skakać po Panfu.


Potem razem z nim idziemy do miasta tam gdzie śpi Ella i jest mnóstwo pand.


Jak widzicie pomysł Maxa był taki żebym rzuciła w śpiącą Elle balonem z wodą.


Max dostaje prezent od Elli balon z śluzem.


Jak widzicie pandy nas witają !! :)


No i jednym słowem koniec samouczku na Panfu :P
Dalej idziemy wedle księgi przygód którą dostaniemy od Maxa i Kronikarza.
To już wszystko na dziś!
Bay, bay!
Autor: Perlenka




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz